lut 262011
 

Wnętrze wykończono najlepszymi materiałami (alcantara, karbon, skóra). Znajdziemy w nim wiele ciekawych rozwiązań np. wyjmowany wyświetlacz 3D czy lekkie fotele w konfiguracji 3+1. Dzięki takiej konfiguracji, siedziska można ustawiać w wielu pozycjach, a tylny fotel można złożyć, zwiększając przy tym powierzchnię bagażową. Dodatkowym bajerem jest szklany dach, którego podświetlane elementy tworzą flagę Wielkiej Brytanii.

Auto mierzyć będzie 3419 mm, co oznacza, że różnić będzie się o kilka centymetrów od oryginału z 1959 roku.

Co do napędu, MINI nie dostarczyło zbyt wielu szczegółów. Jest to samochód miejski, a spalanie 3,0 l/100 km powinno być bardzo dobrym wynikiem dla samochodu, który będzie czuć się jak w domu na zatłoczonych drogach miejskich.

Przedstawiciel marki MINI nie powiedział nic na temat wersji produkcyjnej samochodu, ale zasugerował, że prototyp przedstawiony w Genewie będzie dla nas wskazówką, w jakim kierunku zmierza MINI.

źródło: autowizja