lis 242010
 

W przeciwieństwie do tego, co zapowiadano, Sesto Elemento może przestać funkcjonować wyłącznie jako koncept i stać się rzeczywistym samochodem. Nie ma jednak co liczyć na zorganizowaną produkcję i sprzedaż za pośrednictwem sieci dilerskiej. Lamborghini rozważa limitowaną edycją samochodów na tor, tak przynajmniej twierdzi prezes Lambo, Stephan Winkelmann. W wywiadzie dla Autocar, Winkelmann tak tłumaczył sprawę: ?Sesto Elemento nie będzie homologowana, ponieważ istnieją pewne komplikacje z takimi rzeczami, jak chociażby poduszki powietrzne. To będzie samochód tylko do użytku na torze?.

Sesto Elemento powstał na platformie LP-570-4 Superleggera, co oznacza że samochód jeśli pojawi się w produkcji będzie oferował 570 KM, krzesanych przez 5,2-litrowy silnik V10. Tyle tylko, że nowe Lambo zostało wykonane ze specjalnej odmiany włókna węglowego. W rezultacie ?Szósty element? waży jedynie 997 kg! To oznacza, że samochód na torze będzie mógł rozpędzić się do 100 km/h w 2,5 s! Jeśli marzenia wielu fanów motoryzacji zostaną spełnione i taki samochód ujrzy światło dzienne, to będzie to oznaczało, że manifest Lamborghini ogłoszony tuż przed targami w Paryżu nie był jedynie marketingowym chwytem. Przypomnijmy, że Lamborghini w manifeście podkreśla, iż firma nie jest już zainteresowana uczestnictwem w trwającym wyścigu o najszybszy samochód sportowy. Lambo stawia na przyspieszenia i przyjemność z jazdy, a te dwie kwestie można osiągnąć tylko poprzez zmniejszanie masy. Czekamy więc na kolejne doniesienia z obozu Lamborghini.

źródło: Lamborghini

 Leave a Reply

(wymagane)

(wymagane)

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>